Wszystko, co chciałybyście wiedzieć o koszuli! ♥

Ponadczasowy must-have
Istnieją elementy garderoby, których zmieniające się trendy nie dotyczą. Ubrania i dodatki, mające w modzie status nieśmiertelnych. Koszula zalicza się do ich wąskiego grona. Jest zawsze w dobrym tonie. Niezastąpiona w pracy, podczas egzaminu, uroczystej kolacji, wieczornego wyjścia. Idealna gdy prowadzisz spotkanie biznesowe, wychodzisz do teatru, spotykasz się w rodzinnym gronie. Okoliczności, w których warto na nią postawić, nie sposób zliczyć. Jest najbardziej uniwersalnym ubiorem i prawdziwym must-have każdej kobiecej szafy. 

Symbol niezależności
Trudno dziś uwierzyć, że pomysł noszenia koszul przez kobiety był niegdyś uznawany za ekstrawagancki i wywrotowy. Wprowadzenie jej do damskiej garderoby wylansowało nowy obraz kobiety - pracującej, niezależnej, podejmującej własne decyzje. Dzisiejsza kontynuacja tej myśli to wizerunek kobiety sukcesu - znajdującej pasję w tym, co robi, w powodzeniem łączącej życie prywatne z zawodowym, samodzielnej, kreatywnej, wolnej. 

“Prostota kluczem do elegancji”
Te słowa sprawiły, że minimalizm zyskał nową pozycję w modzie. Klasyczna koszula jest tego potwierdzeniem. To esencja prostoty. Dzięki temu może tworzyć zgrane duety z każdym innym elementem damskiej garderoby. Świetnie wypadnie w stylizacjach ze spodniami o wszelkich fasonach i krojach, spódnicą ołówkową i rozkloszowaną, a nawet szortami. Jednolita koszula stworzy neutralną bazę dla innych ubrań oraz dodatków, a zdobna w print - mocny akcent całego looku. 

Jak dbać o koszule?
O ile wskazówki dotyczące temperatury prania producent zamieszcza na metce, o tyle istnieją pewne tricki, których stosowanie zapewni koszulom długie życie i doskonały wygląd. Unikanie wirowania jest jednym z nich - dzięki temu koszula nie jest wygnieciona i nie musimy włożyć wiele pracy w wyprasowanie jej. Warto także rozpiąć wszystkie guziki na czas prania - zapobiegnie to ich ewentualnemu oderwaniu. Po praniu koszule suszymy na wieszaku o szerokich ramionach, zapinając jeden guzik przy kołnierzu oraz drugi - mniej więcej na środku. Dobrym pomysłem jest wyprasowanie ich, gdy tkanina jest wciąż wilgotna - jest bardziej “plastyczna” i lepiej układa się pod żelazkiem. 

Prasowanie to też sztuka
Zanim przystąpimy do dzieła, za każdym razem sprawdzajmy czystość tafli żelazka. Śnieżnobiała koszula ma wysokie wymagania i wystarczy drobne zabrudzenie, by całość zabiegów, włącznie  praniem, musiała zostać powtórzona.
Wbrew temu, co się może wydawać, w prasowaniu kolejność ma znaczenie. A zatem zaczynamy zawsze od mankietów, po czym prasujemy rękawy po obu stronach. Następnie kołnierz - prasujemy go zawsze od rogów do środka. Później przechodzimy do przodu koszuli, a następnie do jej pleców, zawsze zaczynając od karku. To sprawdzony sposób na najprostsze i najbardziej efektywne prasowanie. Suche, wyprasowane koszule wieszamy luźno, zapięte na dwa pierwsze guziki, koniecznie w szafie lub garderobie, nigdy poza nimi, na przykład na krześle. Zapobiega to wchłonięciu przez tkaninę zapachów, które generuje dom (np kuchennych).